Kluczowe spostrzeżenie o rozumieniu przez pogan «πνεῦμα θεοῦ» jako czynnika natchnienia
Punktem kluczowym analizy Pawłowego zdania 1Kor 12,3 jest następujące spostrzeżenie: i Izraelici, i poganie rozumieli prorokowanie jako przekaz słów od Boga, przekaz możliwy dzięki temu, że na proroka oddziaływał jakiś tajemniczy, ale realny «duch Boży», pochodzący od Boga. Rozumienie to znalazło wyraz i w Biblii, i w dziełach filozofów pogańskich. Wielu komentatorów dostrzega, że św. Paweł odwoływał się do pojęć filozoficznych, w tym do Platona i do Filona Aleksandryjskiego [1]. Mimo to w opracowaniach nie dostrzega się faktu rozumienia przez Koryntian nawróconych z pogaństwa (a do nich szczególnie zwraca się św. Paweł w 1Kor 12,3 – por. 1Kor 12,2) «πνεῦμα θεοῦ» jako boskiego czynnika natchnienia. Jednakże nie jest to słuszne, co zostanie wykazane w kolejnych odsłonach niniejszej prezentacji.
Por. też J. Murphy – O’Connor, Pierwszy List do Koryntian, w: R. E. Brown, J. A. Fitzmyer, R. E. Murphy (red. naukowa wydania oryginalnego), W. Chrostowski (red. naukowa wydania polskiego), Katolicki komentarz biblijny, tłumaczył K. Bardski i inni, Warszawa 2001, s. 1327: komentarz do 1Kor 2,14 odwołuje się do zasady Filona, wyłożonej w Quod det., 86; w komentarzu do 1Kor 2,15 wskazuje, że Koryntianie stosowali zasadę Filona, zawartą w Leg. alleg. 1,94.